PECTUS - RODZINNIE I SERDECZNIE

03-01-2022 11:58

Kolędy w brzmieniu tradycyjnym jak i te z góralską nutą przywoływały wspomnienia domu rodzinnego artystów. Lider zespołu, składającego się z czterech braci, (Tomasz Szczepanik, kompozytor/autor tekstów/wokal/lider zespołu, Marek Szczepanik - perkusja/śpiew, Mateusz Szczepanik - bas/śpiew, Maciej Szczepanik - gitara/śpiew, potrafił nie tylko rozbawić publiczność nieoczekiwaną dygresją, ale i rozkołysać ją, do tego stopnia, że ochoczo wtórowała znanej wszystkim nucie. I to a cappella! Zabawne opowieści solisty zespołu nie pozwalały nawet na minutę nudy. Niespodziewanie pojawiły się też piosenki świąteczne, jak niegdysiejszy przebój grupy „De Su” (A kto wie, czy za rogiem/Nie stoją Anioł z Bogiem?). Prawdziwą perełką była zaś „Pastorałka sądecka”, skąd pochodzą bracia Szczepanikowie (Płynie gwiazda dunajcową wodą/My z kolędą niczym z panną młodą gloryja/My z kolędą jakby na wesele/Zaśpiewamy swe sądeckie trele gloryja).

Koncert wypełniała magiczna energia, i niezwykła, wręcz rodzinna, więź z widownią. Występ rozpoczął się od jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich utworów, napisanego przez Franciszka Karpińskiego – „Bóg się rodzi”. W ten niezwykły wieczór usłyszeliśmy i zaśpiewaliśmy razem z naszymi Gośćmi „Wśród nocnej ciszy” czy „Lulajże Jezuniu”. Nie zabrakło także tradycyjnych pieśni pochodzenia ludowego. Spośród pastorałek na scenie wybrzmiały m. in.: „Zaśpiewam Jezuskowi”, „Hej, bracia czy śpicie”, a z kolęd: „Dzisiaj w Betlejem”, „W żłobie leży”. Tomasz Szczepanik wyjaśniał ze sceny, że „Pectus” starał się niczego nie udziwniać, zachowując tradycyjną aranżację i tempo. W finale zaśpiewaliśmy wspólnie cudowną „Cichą Noc”.

Na końcu, po kilku bisach, p. Wójt, zaserwowała niespodziankę i zespołowi, i publiczności. „Chciałabym serdecznie podziękować naszym gościom za udział w bożonarodzeniowym spotkaniu i wspólnym kolędowaniu w prawdziwie rodzinnej atmosferze. Mam nadzieję, że w tym roku jeszcze się spotkamy. Na Dniach Baranowa”. Publiczność przyjęła tę wiadomość entuzjastycznymi brawami.

(ems)

Czytany 1216 razy