BARANOWSKI PLENER MALARSKI

24-09-2018 12:30

Przez 7 wrześniowych dni (17-23.09.2018 r.) gościliśmy uczestników kolejnej edycji pleneru malarskiego. Wzięło udział 11 artystów z całej Polski (Halina Niemiec – Gomułka - Chorzów, Joanna Ambroziak – Hanasiewicz - Katowice, Maria Rowdo – Bykowska - Wrocław,  Anna Jackowska - Łódź, Ewa Sulwińska - Rosanów, Jacek Jan Laskowski - Katowice, Andrzej Kacprzak - Grabów, Andrzej Werwiński - Krapkowice, Janusz Oblizajek - Koło, Jan Kasendra – Kępno, Marek Kamecki – Kępno). Uroczystym podsumowaniem Pleneru był wernisaż, który odbył się w niedzielę 23 września w „Baranowskiej Chacie”. Wzięło w nim udział wielu miłośników sztuki. Plener oraz wernisaż zorganizował Urząd Gminy w Baranowie. 

OŻYWCZY DUCH PROWINCJI

Przypomnijmy, że poprzednia edycja naszego pleneru miała szczególny charakter. Patronował jej Tadeusz Piotr Potworowski a 18 września 2016 r. w Grębaninie, w przedwojennym miejscu artystycznych spotkań grupy twórców w historii polskiego malarstwa znanych jako kapiści, miała miejsce próba przywołania ducha tamtych dni. W „HAPPENINGU Z ZAŚWIATÓW” wzięli wówczas udział aktorzy Teatru im. W. Bogusławskiego z Kalisza, którzy wcielili się w role Potworowskich oraz ich gości. Tę aurę organizatorzy przenieśli również na tegoroczny wernisaż. Ponownie, tym razem poprzez film, zdumionej publiczności objawił się duch Potworowskiego. Artystyczny wieczór uświetnili wspaniałym koncertem skrzypcowym Jacek i Kajetan Klyta.  Dopełnieniem niezwykłego wieczoru była prezentacja obrazów z możliwością ich zakupu oraz oczywiście rozmowy o sztuce. Organizatorzy zapowiadają również publikację katalogu poplenerowego. „Jestem szczęśliwa, bo po raz kolejny udało się przygotować tę imprezę na przyzwoitym poziomie. Udział zaś artystów, ich pochlebne opinie a także komplementy ze strony naszych gości, to dla mnie najlepsze podziękowanie. Dziękuję więc moim współpracownikom z Referatu Promocji za kolejną  doskonale przygotowaną imprezę – powiedziała p. wójt Bogumiła Lewandowska – Siwek. 

Tegoroczny plener rozpoczął się w niedzielę 16 września. Artyści skorzystali z gościny Leszka Żebrowskiego w Grębaninie. Następne dni wypełnione zostały poszukiwaniem miejsc, tematów i aury. Organizatorzy starali się pokazać im co urokliwsze zakątki naszej Gminy. Ważnym elementem naszego pleneru były warsztaty plastyczne w szkołach - w Łęce Mroczeńskiej, Słupi, Donaborowie, Grębaninie, Baranowie i Mroczeniu. W programie tegorocznego pleneru znalazła się przynajmniej jedna niespodzianka. Oto nasi artyści skorzystali z zaproszenia Sportowej Stajni Respekt z Łęki Mroczeńskiej na Popołudnie z hippiką. Wszak konie to częsty malarski motyw. W sentymentalnej natomiast aurze upłynął zaś wieczór przy ognisku w Grębaninie. Czas minął na wspomnieniach i opowieściach o minionych plenerach.  

Na koniec posłuchajmy opinii jednego z uczestników baranowskiego pleneru. Marek Kamecki, wieloletni komisarz „Baranowskich Pejzaży”, przywołał artykuł Waldemara Łysiaka o przekonującym tytule „Upadek sztuki”. „Można spotkać się z opinią, że malarstwo powoli umiera, że umiera kultura. A już na tzw. prowincji, to już tylko pustynia. Jestem jednak przekonany, że nasza impreza świadczy o czymś innym”.

  

 

Czytany 204 razy