• visual_1.jpg
  • visual_2.jpg
  • visual_3.jpg

BARANOWSKI „PIONIER” Z PUCHAREM WÓJTA

"Pionier" Baranów (2004/2005) w porywającym stylu wygrał w sobotę piłkarski Turniej o Puchar Wójta Gminy Baranów, który odbył się w sobotę 24 lutego w Łęce Opatowskiej. Turniej rozgrywany był w róznych kategoriach wiekowych. W niedzielę walczyli najmłodsi, czyli pilkarskie skrzaty (2010 i młodsi).

 

 

Wystarczyło nam ledwie spojrzeć na rywali, by zatrząść się ze strachu. Taki np. „Strażak” Słupia, to chłopy jak dęby. Tylko Patryk Kucharski dorównywał im wzrostem i siłą. Piłkarze z Baranowa nie ulękli się i przeciwstawili rywalowi spryt, odwagę, technikę i skuteczność. Po pięciu minutach pierwszy cios zadał Arek Nawrocki, który wykończył koronkową akcję całego zespołu. Piłka jak po sznurku wędrowała od bramkarza (K. Hłądzyński) do obrońcy (A. Nawrocki), pomocnika (P. Kubot), napastnika (P. Jarych), by wrócić do Arka, który zakończył akcję strzałem nie do obrony. Równie piękny był drugi gol strzelony przez P. Jarycha. Rywal otrząsnął się na moment, dopadł nas na 1:2, ale bezcenny duet Piotrków (Kubot-Jarych) szybko udowodnił, że tego dnia na Baranów nie ma mocnych. Zachwycił zwłaszcza trzeci gol Piotrka Kubota, który trafił w prawe okienko lewą nogą.   Suchy wynik drugiego meczu (2:1) mógłby wskazywać, że toczyła się w nim wyrównana walka, a o wynik drżeliśmy do końca. Nic z tych rzeczy. „Pionier” kontrolował grę, szybko zdobył dwa gole (Jarych, A. Nawrocki) i pewnie strzeliliłby jeszcze kilka, gdyby nie świetny golkiper „Wielkopolanina”. Bramkarz Siemianic został uznany za najlepszego gracza na tej pozycji.

Mecz z kępińską „Polonią” miał swój drugi smaczek. Otóż „Polonia” to grupowy rywal w lidze trampkarza, tyle że w kat. 2003. - Jesienią wygraliśmy z nimi cztery razy. Pokonaliśmy ich i tym razem – w hali – cieszy się trener „Pioniera” - Jakub Pieprzyk. Po czwartym golu na boisko weszli zmiennicy. I młodsi, i mniejsi. Poradzili sobie rewelacyjnie. G. Mikołajczyk walczył dzielnie z większymi od siebie niemal dwa razy piłkarzami z Kępna, F. Gąszczak włączył piłkarski tryb taneczny, Przemek Nawrocki udanie zastąpił w pomocy brata bliźniaka, a M. Kordek dobił rywala bombą spoza pola karnego. Niecodzienny przebieg miał nasz ostatni mecz. Zespół z Wołczyna nie przypominał żadnej z pokonanych wcześniej drużyn. Okazało się, że nasz rywal to zespół dobrze operujący piłką, świetny technicznie, sprytny i zadziorny. - Trzeba przyznać, że daliśmy się zaskoczyć i gdyby nie nasz wspaniały Kacper, to po dwóch minutach przegrywalibyśmy 0:3. Na szczęście straciliśmy w tej fazie meczu tylko jedną bramkę. No i natychmiast zabraliśmy się do roboty. A na dokładkę na piłkarskim turbodoładowaniu wyskoczył Piotrek Kubot. To był chyba jego mecz życia. Ustrzelił hat tricka, co przesądziło o naszym triumfie w całym turnieju – ocenia kierownik zespołu – Mirosław Sokołowski.

UKS „Pionier” Baranów 2004/2005: Kacper Hłądzyński, Patryk Kucharski, Piotr Jarych, Piotr Kubot, Arkadiusz Nawrocki, Przemysław Nawrocki, Filip Gąszczak, Gracjan Mikolajczyk, Maciej Kordek

 

 

UKS „Pionier” Baranów – „Strażak” Słupia 4:1 (Jarych 2, A. Nawrocki, Kubot)

UKS „Pionier” Baranów – „Wielkopolanin” Siemianice 2:1 (Jarych, A. Nawrocki)

UKS „Pionier” Baranów – „Polonia” Kępno 5:2 (A. Nawrocki, Jarych, Kubot, Kordek)

UKS „Pionier” Baranów – MKS Wołczyn 3:2 (Kubot 3)

1. „Pionier” Baranów

2. „Wielkopolanin” Siemianice

3. „Polonia” Kępno

4. MKS Wołczyn

5.”Strażak” Słupia

 

Najlepszy strzelec Turnieju: Piotr Jarych

 
Znajdujesz się:
Urząd Gminy Baranów

bip

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Poznaj szczegóły i możliwości ustawień przechowywania plików cookie na Twoim urządzeniu w naszej polityce plików cookie.

EU Cookie Directive Module Information